Książka dla Ciebie Położna z Auschwitz

O kobiecie, która walczy o życie innych. Za wszelką cenę

Historia wielkiej odwagi

Położna z Auschwitz” to publikacja Magdy Knedler (https://www.taniaksiazka.pl/polozna-z-auschwitz-magda-knedler-p-1328316.html), która skupia się na historii Stanisławy Leszczyńskiej, tytułowej położnej, która ratowała kobiety ciężarne i ich dzieci. Opowieść o Leszczyńskiej jest ubrana w prozę, trzyma się jednak bardzo mocno faktów, które zachowały się z opowieści świadków i współwięźniów. Obozowa Mama, bo tak nazywały ją kobiety z obozu, dbała o wszystkie, pomimo surowych i stanowczych sprzeciwów Niemców. Każde życie było dla niej tak samo cenne, a na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie porody, które przyjęła, przyniosły na świat żywe i zdrowe dzieci.

Autorka skupia się na całościowym obrazie Leszczyńskiej – od momentu jej przybycia do obozu w 1943 roku aż do wyzwolenia przez sowietów w 1945. Zgodnie z wykształceniem zostanie przydzielona do obozowego szpitala, gdzie będzie sprawowała funkcję położnej. Przez dwa lata przyjmie około 3 000 porodów. Sama Leszczyńska zawrze wszystkie swoje obserwacje i opisy przypadków w książce autobiograficznej :Raport położnej z Oświęcimia”, która zdecydowanie jest punktem wyjściowym autorki, która snuje fabułę w oparciu o zawarte w tej publikacji fakty.

Zachować człowieczeństwo

Bohaterka nie jest traktowana przez obozowiczki tak samo jak inni pracownicy w kitlach. Odpłacają się jej tym, co otrzymują, ciepłem, dobrym słowem i zaufaniem. To kobieta, która potrafi okazać empatię w przerażającym świecie, służyć nie tylko dobrą radą, ale też niegasnącą chęcią pomocy. Pomaga każdej rodzącej, umie je uspokoić, mimo ograniczonych racji leków zmniejszyć ich cierpienie. Jeśli wszystkie inne mechanizmy zawodziły zawsze pozostawała jej modlitwa, w siłę której wierzyła ponad wszystko, pokładając w niej powodzenie każdego porodu. Leszczyńska traktuje swoją pracę jako posłannictwo i stawia dobro pacjentów na pierwszym miejscu, nie bacząc na osobiste zagrożenie i konsekwencje.

Bohaterka wspiera również te kobiety, których dzieci zostały odebrane po porodzie i oddane do adopcji w Niemczech, bez ich zgody. W krótkich, ale przejmujących dialogach jest w stanie dać nie tylko ukojenie, ale też nadzieję. Tu ogromna zasługa autorki – prowadzone przez Leszczyńską rozmowy są nad wyraz emocjonalne, pełne mądrości i przejęcia. Sama Leszczyńska, mimo iż skromna i nie traktująca się za nic innego jak narzędzie w rękach Boga, wyrasta na bohaterkę, która ratuje kobiety w dość niekonwencjonalnych, często urągających sanitarnie warunkach. Zawsze jej się udaje. Dobrze przeczytać czasami książkę o tym, że mimo piekła dookoła są jeszcze aspekty życia, gdzie dobro zawsze zwycięża.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Książka dla Ciebie Stacja końcowa Auschwitz

Pamiętnik z pobytu w obozie koncentracyjnym

Historia miłości w warunkach urągających

Stacja końcowa Auschwitz” (https://www.taniaksiazka.pl/stacja-koncowa-auschwitz-eddy-de-wind-p-1333922.html) to publikacja-pamiętnik, prywatna historia Eddy’ego de Wind, wolontariusza z Westerbrock, obozu przejściowego w Holandii. W 1942 roku mężczyzna poznaje tam pielęgniarkę pochodzenia żydowskiego, Friedel, w której od razu się zakochuje. Jeszcze w obozie pobiorą się, a rok później oboje zostaną przewiezieni do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie trafią do dwóch różnych baraków – 9 i 10. Mimo rozdzielenia i cały czas piętrzących się zagrożeń para jest przekonana o tym, że uda im się być razem, że przeżyją i w końcu zaczną normalne wspólne życie. Przebywając w obozie bardzo rzadko mają jakiekolwiek informacje odnośnie drugiej osoby, przez większość czasu pozostaje im tylko wiara, że ich druga połówka jest jeszcze na tym świecie. Eddy jest wycieńczony fizyczną pracą, Friedel trafia do baraku, w którym na kobietach przeprowadzane są eksperymenty medyczne. Ich przetrwanie opiera się na nadziei, że się jeszcze spotkają. To jedyne, co trzyma ich przy życiu.

Eddy’emu udaje się nawiązać kilka kontaktów w obozie, dzięki czemu nie widzi swojej ukochanej, ale ma pewność, że żyje. Po załatwieniu kilku przydatnych przysług udaje mu się nawet przenieść Friedel do innego baraku, ponieważ wedle podań innych więźniów panują tam lżejsze warunki. Eddy bardzo długo nie dowie się, że oddział medyczny to tak naprawdę przestrzeń eksperymentów medycznych, w których uczestniczyć będzie jego żona.

Dać świadectwo prawdzie

Podczas wyzwolenia obozu, na kilka tygodni wcześniej, Niemcy są już przekonani, że wojna dobiega końca, a dokumentacja obozowa może ich znacznie obciążyć. Zaczynają niszczyć wszystko, co tylko mogą, a zdrowych lub zdolnych do marszu więźniów zaczynają przeganiać w stronę III Rzeszy, rozpoczynając marsz śmierci. Eddy’emu uda się umknąć ich uwadze i schować się na terenie obozu, który przez kilka dni jawić się będzie jako najbezpieczniejsze miejsce na ziemi. To właśnie wtedy, jeszcze jako formalny więzień, zacznie pisać pamiętnik, żeby mieć pewność, że przekaże jak największą ilość historii anonimowych współwięźniów, których chociaż trochę ocali od zapomnienia. Mimo zmęczenia i ewidentnego wyczerpania dobiera piękne, liryczne zdania, stara się z fotograficzną dokładnością odwzorować zachowania opuszczających obóz Niemców.

Zakończenie książki jest dość niekonwencjonalne i z pewnością służy indywidualnej ocenie czytelnika. Z pewnością pozostawia w zadziwieniu i pozwala docenić to, co się ma i głęboko zastanowić się nad losem ludzi, którzy cierpieli w obozach ze względu na chorą ideologię.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com